Podsumowanie roku 2010
Największe radości
- Wnikliwy esej poświęcony mej pracy pióra absolwentki wydziału historii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego - Ewy Celińskiej-Spodar wydrukowany w lutym na łamach miesięcznika Polskiego Związku Kobiet Katolickich "List do Pani" redagowanego "w niemałym trudzie dla pokrzepienia serc" przez Panią Prezes Marię Wilczek.
- Podsumowanie Konkursu Arsenał Pamięci Druha Krzysztofa Jakubca w Łodzi (marzec) - wspaniałej akcji ogarniającej młodzież polską od Syberii po Stany Zjednoczone. Znakomite prace o gniazdach rodzinnych, spojrzenie na historię Ojczyzny przez pryzmat własnych rodzin.
- Wizyta w Suchej na Podlasiu u Profesora Marka Kwiatkowskiego (lipiec) z mistrzem Zenonem Żyburtowiczem w związku z przygotowywanym albumem o polskich dworach literackich dla wydawnictwa "Świat Książki", dzięki któremu spotkała mnie radość współpracy z uroczymi Paniami - Moniką Mielke i Małgorzatą Hildebrand.
Każdy kontakt z Profesorem Kwiatkowskim, przez tyle lat miłościwie panującym w Łazienkach Królewskich, jest radością i satysfakcją serca i ucha.
- Kwesta na Kwaterze Harcerskiego Batalionu "Zośka" na Cmentarzu Wojskowym Powązki 1 sierpnia, spotkanie z Żołnierzami Batalionu "Zośka" i młodzieżą przybyłą z całej Polski. Pięcioletni Staś Abramowski śpiewa "Pierwszą brygadę", a na pytanie, co powiedziałby Harcerkom i Harcerzom z kwatery Zośkowej odpowiada - "Jeszcze Polska nie zginęła".
- Wielkie Zwycięstwo wspaniałych ludzi z Gór Świętokrzyskich - otwarcie przepięknego modrzewiowego Dworu Stefana Żeromskiego i Szklanego Domu na Żeromszczyźnie w Ciekotach. Zasługa wyłączna - Wójta Gminy Masłów - Włodzimierza Korony i Dyrektora Szkoły imienia Żeromskiego - Tomasza Lato. Prezentacja wystawy "Reduta Żeromskiego". Wśród gości honorowych - Bohaterowie książki "Ciebie jedną kocham" z dziewięćdziesięciotrzyletnim małżeństwem - Katarzyną i Piotrem Michtami. Obecni przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Związku Literatów Polskich. Romuald Karaś ofiarowuje pełną edycję dzieł Stefana Żeromskiego w sławnym wydaniu Mortkowicza. Jak zwykle uroczy, wzruszający występ dzieci ze szkoły imienia Żeromskiego kierowanej przez Tomasza Lato (23 października).
Dwa wspaniałe Muzea zadeklarowały nam swoją pomoc - Zamek w Łańcucie, gdzie Pan Dyrektor Wit Karol Wojtowicz i kustosz Przemysław Kucia ofiarnie zaprezentowali zbiory stylowych mebli i rekwizytów, które mogą ofiarować w depozyt dla Dworu Żeromskiego. Podobną obietnicę otrzymaliśmy od Pana Dyrektora Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie - Jarosława Klejnockiego. Jeśli nowo wybrany Wójt nie będzie nam rzucał kłód pod stopy to z wiosną 2011 Dwór Żeromskiego powinien otworzyć swe podwoje.
- Pierwsze spotkanie Rady Honorowych Obywateli Warszawy na zaproszenie Pani Prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz. Zgłoszenie projektu Ogólnopolskiego Zlotu Szkół imienia Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, przygotowania edycji książkowej najciekawszych prac "Arsenału Warszawa" i propozycja albumu "Wielcy Polacy o Warszawie", przyjęta z aprobatą przez Panią Przewodniczącą Stołecznej Rady Ewę Grupińską-Malinowską (październik).
- Tradycyjna kwesta na Powązkach - 1 listopada - Dzień Wszystkich Świętych. Kiedy stoję w słońcu czy deszczu w gronie szlachetnie żebrzących - wiem, że podejdą do mnie z darem przede wszystkim najbiedniejsi. Oni nigdy mnie nie omijają. Przypominam zawsze na Powązkach słowa mego umiłowanego pisarza - Stefana Żeromskiego, który jako młody student warszawski zapisał w Dzienniku, że na tym niezwykłym cmentarzu słychać "szept Ojczyzny". W ten szept wplatają się głosy żywe - Ofiarników, którzy przybywają tłumnie z ognikiem wierności dla spoczywających tu Rodaków - skromnych i szarych, wielkich i wspaniałych, wpisanych w karty naszej historii.
- Błyskawiczna decyzja Pana Dyrektora Muzeum w Radomsku - Krzysztofa Zygmy, aby w listopadzie - miesiącu rocznicy Sienkiewiczowskiej - przygotować moją wystawę "Henryk Sienkiewicz - Dla pokrzepienia serc" i wernisaż opowiadający o życiu Autora "Trylogii". Współpraca ze znakomitym Zespołem pod batutą Pana Dyrektora, (który sam nosił drabiny i ustawiał gablotki) oraz pani komisarz wystawy Małgorzaty Borek - była radością i satysfakcją. Prowadząca zajęcia teatralne z młodzieżą Anita Pawlak-Zygma znalazła dwie fantastyczne dziewczyny do ról dwóch ważnych Marii w życiu Sienkiewicza, którego rolę kreował jak zawsze świetnie - nieoceniony Druh Harcmistrz Krzysztof Jakubiec. Rezultatem wystawy jest pomysł Pana Dyrektora Krzysztofa Zygmy we współpracy z Katolickim Liceum im. Świętej Królowej Jadwigi w Strzałkowie (gdzie Sienkiewicz przeżył idyllę narzeczeńską ze swoją pierwszą Marią), by ogłosić Konkurs Sienkiewiczowski "O złoty laur Litwosa".
- Warszawa ma nareszcie Pomnik Tadeusza Kościuszki! I nie jest to kolejna strasząca nas spiżowa pokraka, jak tyle współczesnych pomniczydeł. Udało się zrealizować pomysł zrobienia repliki pięknego pomnika Naczelnika, stojącego przed Białym Domem w Waszyngtonie. Jest to przede wszystkim zasługa niezmordowanych zabiegów profesora Marka Drozdowskiego i zdobycia cennego patronatu Pani Prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, dzięki której CityBank przyznał apanaże (uroczystość odsłonięcia 16 listopada, wielka radość spotkania z uczniami Liceum Kościuszki w Krakowie).
- Targi Książki Historycznej na Zamku Królewskim w Warszawie (28 listopada) z Zespołem mojego macierzystego wydawnictwa "Rytm" i spotkanie z Czytelnikami zorganizowane przez panią Barbarę Korytkowską (3 grudnia) - w Księgarni "Naszego Dziennika" udowodniły raz jeszcze, jak bardzo rodacy lubią sięgać po książki, które przynoszą im optymistyczną wizję Wielkich Polaków walczących o ideał Polski godnej szacunku.
- "Wigilie Polskie"(grudzień), czyli coroczny "finis coronat opus" - wielkie widowisko, które od czternastu sezonów prezentujemy na scenie Teatru Wielkiego w Poznaniu. Opłatek z Mickiewiczem, Słowackim, Chopinem, Powstańcami Wielkopolskimi, Orlętami Lwowskimi, Harcerzami Szarych Szeregów, Harcerkami i Harcerzami współczesnymi. Krzepiąca radość współpracy z młodzieżą wigilijną, chórami i najznakomitszym w Polsce Zespołem pracowników teatru, a wśród nich na pierwszym miejscu z Działem Organizacji Widowni pod dyrekcją Pana Andrzeja Frąckowiaka. Mimo mrozu i śniegu przyjechali jak co roku nasi przyjaciele z całej Polski - od Zakopanego po Szczecin. To są zawsze jedne z najpiękniejszych dni w roku.